kąpiel z nieznanym
Dodane przez felek1 dnia 09.01.2016 22:57
nimfa stała pod wodospadem
ni skrawka odzienia nie mając
a mimo to jedwabiem ubrana

już chciała uciekać
lecz chwilę zamarła
zaskoczona że nie - jej ręce
gładkie krągłości pienią

zdziwione spojrzenie
wyjrzało zza czarnych firanek
lecz kraina fantazji
już zatrzasnęła swe wrota

czeka w gotowości
bajkowy jednorożec
by podróż w nieznane rozpocząć

pędzi po niebie smukły grzbiet wyprężając
przez różowe obłoki się przeciska
nie zważa na płatki róż

rozwiana grzywa w szaleńczym galopie
dwa skrzydła rozpięte przykrywa

i zmienia się niebo błękitne
burzowym chmurom ustępując
są mokre od deszczu
nabrzmiałe wilgocią
we wnętrzu chowają pioruny

wtem strzela grom smagły
i na jedną chwilę
ciemność w dzień zmienia
z krzykiem donośnym

poddało się niebo tej okrutności
błyskawic już nie może powstrzymać

lecz wściekłość powoli zanika
powietrze ozonem wypełniając

wodospad obmywa wstydliwe ślady
tej gwałtowności będące dowodem

milczenie rozbrzmiewa
ciężkim oddechem