Quasi (parnasiki)
Dodane przez Wierszopis dnia 26.12.2015 18:38

Wasza Wysokość nie można już ścinać głów
komu popadnie.


Kiedy umrzesz będą się tobą zaczytywać,
do wyrzygania.
Na razie jesteś małym dupkiem,
zagrzebany w swoim grajdołku.

Boli, ale nikt nie obiecywał pełnego
znieczulenia. Zresztą zawsze można
zaryzykować i zanurzyć się głową w dół.

W życie i śmierć - do wyboru,
lecz jesteś małym dupkiem, więc drżysz,
każdym snem skracając policzone dni.

A mogłeś iść do ciemnego lasu,
napluć w gębę największemu
ze strachów. Nawet z zafajdanymi spodniami
byłbyś mężczyzną, a nie pretendentem.

Do ręki głaskającej po główce.

Wasza Wysokość chyba nie wspomniałem,
że oficjalnie. Zakulisowo
- to tnij. Niech spada
.