Łza
Dodane przez Czesław Śląski dnia 31.10.2015 21:54
Kiedy po ostatnim serca uderzeniu
Kiedy po ostatnim ust westchnieniu
Kiedy po ostatnim oka mgnieniu
Wtedy wreszcie to co ziemskie, ziemi zostanie oddane
Wtedy Ty mój przyjacielu-proszę
Proszę stań przy mojego grobu kamieniu
Stań i upuść łzę...
Niech ten kryształ łez, rozbije się na mym grobie
Niech rozbije się nade mną i niech prosi o wybaczenie
Potok Twoich łez, mój drogi przyjacielu
Nie musi - bo nie może przepraszać za me czyny złe
Ich nie mogą zmyć łzy Twe
One zostały krwią już odkupione
Ty mój drogi przyjacielu, upuść swoją kryształową łzę
Za brak dobrych czynów
Tych, których mogłem tak wiele uczynić
A ich nie uczyniłem
Tak mało dobra, było mym udziałem
Tak mało dobra dałem
Tak mało dobra radośnie ofiarowałem
Tak mało dobra w zaparciu siebie wytwarzałem
Tak mało dobra w serca wlewałem
Tak mało dobra w noc ciemną zaświetlałem
Tak mało dobra, jak chlebem się dzieliłem
Tak mało dobra,spragnionych nie poiłem
Nagich nie odziałem, chorych nie nawiedzałem
A strapionych nie pocieszałem
Zawsze i zawsze za mało dobra
Proszę Cię mój przyjacielu
Utocz swoją łzę srebrną, czystą
Obmyj nią moją mogiłę
Niechaj ona ze szczerego źródła Twojego serca płynąca
Ugasi żar żalu duszy
Za dobro, którego nie uczyniłem

22.06.2013