opus nieważny
Dodane przez kaem dnia 04.10.2015 06:39
od rana słychać kłótni sonaty
preludia wzgardą słów przesycone
blat fortepianu pożółkłe kwiaty
pokryte kurzem i zawstydzone
milczeniem tylko stoją w przełyku
żal i tęsknota ku wyobraźni
żebyś mógł zagrać nam Fryderyku
jakąś etiudę - opus nieważny
uderz w klawisze swą bladą dłonią
niech się roztańczą czarne i białe
niech mocą dźwięków spory rozgonią
nawet gdy będą niedoskonałe
wprawdzie nie grałeś już czasu tyle
lecz palce giętkie jak wierzby gałąź
zadziw nas proszę chociaż przez chwilę
jakąś etiudą czerwono-białą
bo tak naprawdę niewiele zmienia
cieszący się swą światową sławą
coroczny konkurs Twego imienia
ale jak widać to wciąż za mało
interpretacje budzą nijaką
refleksję nad snem życia doraźnym
sam Fryderyku zagraj Polakom
jakąś etiudę - opus nieważny