Infiltratorzy. Wyliczanka
Dodane przez Wierszopis dnia 25.09.2015 21:21
Mędrzec sprawdza prawdopodobieństwo
zderzeń,
/skupionych w soczewce oka/

skutkujących zagładą gatunków.
Więc zdzieramy czoła do krwi, pokornie
czekając na wynik.
/chociaż najlepiej rozmnożeń/

W obliczu gehenny skręcamy papierosy,
prawdopodobnie ostatnie na tym zakręcie
galaktyki.
/chyba że we wnętrzu spirali obrodził tytoń/

Niedopałki parzą palce, zniechęceni rzucamy
kamieniami w mędrca.
Odchodzi.
/nie wiadomo czy utrafiwszy w sedno/

A gwiazdy spadają, hurtowo.