To nie wiersz
Dodane przez koma17 dnia 14.09.2015 19:46
pan w krótkich spodenkach umieścił łokieć między
żebrami zadowolonej pani w żółtej bluzce
chłopak odrzucił lwią grzywę z okularów
mocniej przywarł do boku chudej jak patyk
dziewczyny chichotała bez przerwy
z cudzym dzieckiem na kolanach
w białym busie było ciasno
na przyczepie dzwoniły kajaki
niewygody podróży to nic w porównaniu
z wolnością w stadzie kolorowych łódeczek
gondolierzy w starych dresach wiozą
turystów w górę rzeki i szybko z powrotem
by zdążyli wykonać rytualny taniec wokół
budek z pamiątkami zanim wsiądą do autokaru
przepraszam czy ktoś widział zimorodka
krzyki kąpiących się skutecznie
odstraszają łabędzie jak miło
można nogi wyciągnąć za burty
przymknąć oczy
tylko ten głośny plusk
urwał skrzydła ważce - sternikowi
gdy
z wysokiego brzegu do Krutyni
stoczyła się krowa