Anatomie
Dodane przez Wierszopis dnia 11.09.2015 20:29
Warstwy, cegła po cegle. Budowa.
Częste zmiany na liście ulubionych
grzechów wykluczają marazmy.
Przecież wszystko jest tanie, dziwki
pod płotami sprzedają wysłużone cnoty.
Bliskie spotkania prowadzą pod nocny
- sklep zawsze otwarty pomijając
trzynasty dzień miesiąca. Przesąd,
ale sprawdzalny.
Szczególnie w obliczu armagedonu
oficjalnie ogłoszonego przez media,
jednak jutro jest dla głupców, więc:
Warstwy, cegła po cegle. Rozbiórka.