Szczegóły sortowania odczuć
Dodane przez koma17 dnia 07.09.2015 13:14
Odwilż. Już brzask. Krzaki sztywne
w wyiskrzone różem szrony
sypią szadzi szorstkiej grzywnę,
szklistych szpilek trzos znikomy.

Na snu skraju las stu drzewny
przeistacza czas czap śnieżnych,
wiatrów chłonąc poświst śpiewny,
w zzieleniałość mgieł bezbrzeżnych.

Przez dukt drepcze saren rudel,
racic trucht po resztce bieli
dość ostrożny. Dukt ten brudem
śmieciowiska śliskość ścieli.

Jakiś ktoś na piachu łachy
zrzucił, mierząc cios sztyleci
w plecy lasu, leśne strachy:
czysto ludzkie góry śmieci!