Jezus nie ma numeru pesel
Dodane przez Wierszopis dnia 03.09.2015 15:40
Zacieśnianie - mocniej splątane języki
poliglotów. Skoki wzwyż, Babel drży
w paroksyzmie. Napięcia konstrukcyjne
świadczą o orgazmach, wielokrotnych

klęskach. Fundamenty w błocie i wulgarne
napisy we wszystkich odmianach gramatyki.
W okolicy krąży Mesjasz bez adresu, pośród
zaśmieconych ulic Babilonu starannie omija

świątynie. U ich wrót najtańsi prorocy
wywrzaskują dniówki. Później, po godzinach
wspierają ciężkie głowy na obfitych biustach
jednodniowych kochanek.

Ponownie utracone niewinności nie spędzają
snu z na wpół przymkniętych powiek.
Więc Mesjasz nie ma kogo zapytać o drogę.

Zresztą i tak wszystkie prowadzą na pustynię,
W otwarte ramiona kusiciela, z góry skazanego
na rozczarowania i niepowodzenia.

Jednak nadzieja - Babel upada,
gruz tworzy podwaliny Nowego Świata.
Tylko prorocy śpią udręczeni sprawdzalności
kłamliwych przepowiedni.