Złota moneta
Dodane przez annapasierb98 dnia 21.07.2015 20:50
Smutek
namalował na mojej twarzy
swój własny obraz apatii.

Rozstanie,
takie szybkie, nieuchronne.
Zaczynam doceniać
zatracone skarby
gdy błyszczą
na dłoni innej osoby.

Moja złota moneta
trzymana przy sercu przeszło wiek,
nie przyniesie mi już szczęścia.
Upuściłam ją,
biegnąc po wiarę.
Jej brak zauważyłam,
gdy za wiarę
ktoś nią zapłacił.