Krystian Gałuszka"pomiędzy pocałunkiem anioła a zapachem wanili"
Dodane przez adaszewski dnia 15.07.2015 04:52

moja łódzka poezja
której z torebki podkradam wiersze
i palę w ubikacji
każe do siebie mówić
Pani Kierowniczko
tym zaś, którzy znają ją dłużej
pozwala mówić
Szefowa

moja łódzka poezja
której z szuflady podkradam wiersze
i palę w ubikacji
jest przekonana
że na pytanie o imię
dała mi odpowiedź, jaką dano
Mojżeszowi
że po prostu jest

do mojej łódzkiej poezji
której z kieszeni płaszcza podkradam wiersze
i palę w ubikacji
musi dolatywać zapaszek dymu