Każdemu wolno kochać
Dodane przez MAT--- dnia 26.05.2015 15:45
Bywa, że poeta nie może spłodzić nawet tyciego, lichego wierszyka.
No wiecie, nawet takiej mizernej, poetyckiej płotki.
A wokół współczucia uśmiechy, tudzież "życzliwych" plotki.
Więc by kontaktu ze sztuką na zawsze mu nie zamykać
i aby jakoś mógł pokonać twórczą obstrukcję i przewlekły zator,
życzliwie podpowiem - jest wyjście - niech się spełnia jako p oeta komentator.

Bo jak się kocha, na ten przykład kobiety..., a się nie może,
zapomnieć o nich nie wolno, tak byłoby najgorzej.
I nie jest to bynajmniej złośliwy, osobisty przytyk.
Kocha się tak, jak się potrafi i tu się już spełnił niejeden... erotoman teoretyk.