rozstanie
Dodane przez dEn dnia 13.03.2015 18:19
Sterty toksycznego, wschodniego plastiku,
Kukły śpiewające gdy nacisnę guzik,
Źródła pożądania i wiecznego krzyku,
Patrzące z wystaw, podobne do ludzi.
Dokładnie oglądasz lepsze sztuki w sklepie,
Obracasz nimi w każdą świata stronę,
Bezwstydnie dotykasz, tak niby bezwiednie,
Nie wiedząc że nie są wypełnione słomą.
Lalka na sznureczku zatańczy na scenie,
Urwie w zabawie skołatane serce,
Wśród nowych modeli tak barwnych deseni,
Utopii duszę w plastikowym mięsie.
Kruchego plastiku pogrzebowe stosy,
Uśmiechnięte usta tak spopielił grymas,
Że łzy pogubiły ćwiekowe ich oczy,
Wyrywając krtani nieskończony wyraz.