Bezsenność
Dodane przez Marta dnia 06.03.2015 21:57
W snach wszyscy są szczęśliwi lub chociaż szczęśliwsi niż w życiu, dzięki ciepłu pierzyny łatwiej odczuwa się radość. Pragnie się wieczorem czegoś duchowego - - modlitwy, lub jeszcze bardziej znaku krzyża, odpuszczenia złości i bezsilności. Nocna spowiedź nie boli, grzechy znikają w ciemności. Ciało bez wyrzutów sumienia staje się lżejsze (od) podmuchu wiatru - (pada) pod pierzyną. W tak żywy sposób śnimy, szarpiemy się, walczymy, płaczemy, a nawet kochamy. Śniąc zapomina się o wstydzie i przyznaje się do pragnień, porywa się na Słońce bez rwania i rozrywania. Odkrycie ciała wywołuje uczucie zimna, budząc się skrępowani szepczemy: "wszystko jak sen jak sen...".