Brrrr
Dodane przez wierszowyjca dnia 28.02.2015 22:59
stoję pośrodku blasku księżyca
ubrany w zimowy płaszcz
patrzę na zamarznięte jezioro - trzask
tafla pęka, skrzypi i dyszy
mróz wśród labiryntu gwiazd
ostrym pazurem maluje swe imię - trzask
spojrzał w moją stronę
zakryłem dłońmi twarz
szepnął zmarzniętym głosem
tu nie ma wiosny czy lata
zawsze panuje szadź
trzask, trzask, trzask...