Wiosenna bezczynność
Dodane przez Robert Furs dnia 23.02.2015 23:07
Nie tęsknię za zimą, szadź rozsadza
mnie bielą, straszy gołoledzią.
Wspominam ciepłe dziewczęce twarze,

i te zimowe kręcące nieskończone piruety.
Gdy teraz ślizgamy się na wspólnym lodzie,
różnią nas jedynie łyżwy.

Jutro znowu ma być mroźno, w życiu
zawsze musi spaść śnieg. Czekam na sen,
na poranek, opuszczony przez posmak miętówki.