z tego co pod ręką
Dodane przez kaem dnia 21.02.2015 00:01
zimno jeszcze nie chce odejść
choć już widać koniec
porankami chociaż rzadko
każe chuchać w dłonie
na złość rękę w łokciu zgina
mówiąc że nie prędko
a ja tylko wiersz układam
z tego co pod ręką
już z jeziora kra zniknęła
na stronie północnej
bazie piersi wypinają
na dni wielkanocne
grzeje woda się przy brzegach
trzciny wiośnie stręczą
a ja tylko wiersz układam
z tego co pod ręką
pstra magnolia zmusza białe
jeszcze śpiące pąki
żeby płatków rozchyleniem
spojrzały na łąki
nad którymi już skowronka
pierwsze trele dźwięczą
a ja tylko wiersz układam
z tego co pod ręką
rozdzwaniają się konwalie
kwietniowym słoneczkiem
chór fiołkowy filetową
przynuca piosneczkę
i stokrotka wokalistka
drży swą talią cienką
a ja tylko wiersz układam
z tego co pod ręką
w radiu spiker zapowiada
znaczne ocieplenie
znów dziewczęta roześmiane
zjawią się na scenie
ich sukienki coraz krótsze
aż kolana miękną
a ja tylko wiersz układam
z tego co pod ręką