Poker
Dodane przez Magrygał dnia 18.02.2015 21:00
Rzucam pod stóp twoich pośpiech
szorstką nić kolejnych wcieleń,
rozmyte twarze malują się
na płótnach okien,
cisza szepcze zaklęcia
w dialektach dawno
umarłych języków.
Wprawnie rozkładam talię
kart znaczonych istnieniem,
ja - drobny krętacz, na szali
kładę dobrodziejstwo czasu,
oddaję wszystkie karty,
przeszłość bez żalu zwracam,
targuję się o przyszłość,
zamiast asa w rękawie
skrywając jokera
o kpiącym spojrzeniu
odwiecznych oczu.