Monosylabizm
Dodane przez Wierszopis dnia 17.02.2015 15:58
Mówisz wielkimi literami,
na przykład: A,
pierwsze z brzegu.


Później mrzonki na deszczu,
budowle z błota.
I odbicia w kałużach.

Na szczęście w pobliskim raju,
za piecem, można osuszyć buty.
Albo wypić kieliszek.

Rozgrzewka jest cnotą. Oraz pozostałe
instynkty, szczególnie te z dnia
siódmego.

Więc pora zastanowić się na rozstajnych,
chociaż twierdzą, że piekło
odmarzło.

Teraz, dla odmiany, małą literą
kończysz alfabet.