Wrześniowe wygibasy
Dodane przez wierszowyjca dnia 13.02.2015 02:47
wystrugał wrzesień wspaniałą wieś,
wymalował warkocze wierzb,
wiązy wytargał wichrami,
winnice wypełnił winogronami,

we wtorek wśród wiśni wybarwił wrzosy,
wyplótł wielkokwiatowy wisiorek,
wrzucił w wir wody - wystroił wodnika,
wyrazy wdzięczności wrześniowi wytyka,

wlał wody warzywom więdnącym
walorem witamin wabiących,
wysuszył, wiszące wonne węgierki,
wspaniałe... warte wyskakanej wyżerki,

wwiózł w wiatrak wietrzyskiem wzburzony,
wiklinowy wóz wypełniony wielozbożem ,
wykrzyknął - wszystko wymielić!
worki wypełnić! we wsi wydzielić!

wystraszył wilki wyjące,
wykarmił wrzawą wołające wróble,
wiewiórkom wyczesał wąsy wyrudziałe,
wścibskim wronom wygwizdał wydmotwórcy wyznanie,

wyprawił wieczerze wyborną,
wabiąc winiakiem włościan,
wędził wędliny własnych wyrobów,
wybawił wszystkich wesoło,

wieczorem wyczarował woskową wróżbę,
westchnął widząc wizje wieszczy,
wiarą w wenę wybudzeni,
wymarzone wyśnili wieści,

wypoczęty wcześnie wstał,
wysprzątał wyzłocone wzgórza,
wianki wywiesił w wejściu,
wejdzie... witajcie we wrześniowym wierszu