tylko kurtyna nie chce opadać
Dodane przez kaem dnia 30.01.2015 23:30
jeszcze jest dla mnie miejsce na sali
co prawda
w jednym z ostatnich rzędów
za mną ci tylko co się przyznali
do znacznie większych niż moje błędów

aktorzy
raczej nie z pierwszej ligi
lecz wszystkie role pierwszoplanowe
kwestie krzyczane słownym wyścigiem
dosyć szeroko mijały głowę

o akustyce trudno powiedzieć
hałas skutecznie krył konsternację
kiedy klaskali
wolałem siedzieć
przyznając obu pośladkom rację

o co w spektaklu chodziło
nie wiem
coś o szukaniu autorytetów
ale trafili dobrze na siebie
słodcy aktorzy na mdłych poetów

niewiele widzę
zresztą na scenie
też już się nie chce nikomu gadać
kończy się całe to przedstawienie
tylko...
kurtyna nie chce opadać