lot poronionych poetów
Dodane przez Alfred dnia 23.01.2015 23:13
Ongi¶ orły i sępy
społem się zwiedziały
że dwa kalekie ptaki
po niebie latały

przecież nam wizerunek
psuj± te straszydła
skoczyły I do reszty
złamały im skrzydła

dwa poronione ptaki
przysiadły skulone
cóż teraz uczynimy
rzekły poranione

nieopodal pasterz
pasł owieczki swoje
użalił się i wzi±wszy
na ręce oboje

poskładał i wyleczył
skrzydła połamane
wzbijcie się ku niebiosom
ptaszęta kochane

pofrunęły nad ł±k±
koło zatoczyły
dziękuj±c za dłonie
które uleczyły.