Wojenne wspomnienia
Dodane przez febron dnia 21.01.2015 10:12
Pierwsza linia frontu, dla Ciebie nie ma łaski
Arsenał wrogich uczuć przy świadkach do ciebie wysłany.
Po niewinności tylko skaleczenia, nie do zagojenia...
Na start magazynek ran, do dzisiaj strzępów nosisz ich ślad.
Linia obrony, bezmyślna i dziurawa - jednak wybacz jej.
Pozostała już przez Ciebie tak wiele karana.
Pierwsza linia z każdym dniem słabsza,
Cofnięta , schowana ,wróg u bram kluczami już od tylu lat włada.
...
Jednak iskierka nadziei...
Bez szansy odmowy zaproszenia .
Nastała Jasno-Niebieska odłamkami już zawsze przeklęta.
Od razu wystawiona, na
linii frontu zimny powiew .
Szczęścia prostego wypatrywałaś ,już nie będąc sama w oknie.
Krwawi niewinność
Mijają lata te bezpowrotne , dzieciństwo fikcją, lub tylko podejrzane na telewizorze.
Dzięki Bogu to już nie istotne, wisi biała flaga .
Każdy z nas wiedział ,
musiała być jednak ofiara...
Tyle odebranych chwil niosły jednak początek
Okno Już otwarte, już urodził się nowy wątek
Szczęście nieulotne siedzi, już czeka wygodnie .