Z piasku
Dodane przez moni2a dnia 03.12.2014 19:26
Jeden dzień za drugim leci
i już trzeci go pogania
czwarty słońcem zza chmur świeci
zaraz piąty będzie z rana
Wciąż biegamy i czekamy
przytłoczeni codziennością
jednak czasu już nie mamy
by podzielić się miłością
Ludzie jak figurki z piasku
w hipokryzji morzu toną
w tym żałosnym, stęchłym blasku
sukcesywnie sami płoną
I na ludzkich ścieżek plaży
każdy swoją drepcze drogą
stópek swoich wątłych ślady
pozostawia tu chwilowo
Ziarno piasku nic nie znaczy
Kropla morza też niewiele
A piaskowy człowiek marzy
By w piaskowym zostać ciele
Jedna jest decyzja w życiu
na piaskowej ciąży głowie
przemyśl sobie ją w ukryciu
nikt Ci przecież nie podpowie
Czy na ludzkich czynów plaży
wolisz z piasku zamki wznosić
czy też może Ci się marzy
trzymając piaskową rączkę kroczyć?
Problem ten nie jest zawiły
Gdy nadejdzie kolejny ranek
morskie fale wzbiorą siły,
najpiękniejszy zniszczą zamek
Wszystko one wszak zabiorą
piaskowego ludka także
ale miłość z piasku nie jest
i zostanie tu na zawsze