Jesień. Strofy typu "zen"
Dodane przez abirecka dnia 27.10.2014 16:45
Z końcem października

Przez nikogo
nie ponaglane
same umierają liście -
- - - - - - - - - - - - - - -
Na jesienną żółtaczkę

Chwila - Moment

Na turkusowo
rozradowana
przejrzała jesień

Oto bowiem
słońce ze złotem
różową kredką

koloruje głóg

Finał

Różnokolorowa
lecz bez śladu
wszelkich niebieskości

Poprzekrawana
konstelacja liści

jak owocowy tort

Aforyzm

Podartą koronkę nieba
cerują liści
wystrzępione dłonie

Odmiana

Po szczeblach z błękitu
schodzi niebo
do warstwowych chmur

Mgła się drzewami zatula

Wtedy pełnię
ubiera lisia czapa

Inwersja

Lazurowe miasto
a niebo białe

Listopadowy wyż
zamyka pogodę w chłodni

Oniemiałe piękno

Zeszklone powietrze zamiata
resztę zieleni. Pod liście
kiedy milczące słońce

z niebotycznych wyżyn
zgarbione patrzy
martwą wodą

Zen nie jest religią, ale stylem ludzkiego życia; jego prawdziwą egzystencją, dlatego kładzie aż taki akcent na teraźniejszość. Bowiem "Miłość Natury to wyłącznie odkrywanie jej piękna. Urody tożsamej z naszą duszą [par.:
Anesaki Masaharu: History of Japanese Religion.Tokio 1963. - s.213)