AUTOPORTRET ZE SZMINKĄ
Dodane przez adaszewski dnia 02.10.2014 18:26
Idący na śmierć...
Nie. Za pompatycznie.
Idący po wódkę? Lepiej
ale Świetlicki w tej sprawie powiedział już wszystko.
Zwyczajni? Może, ale jakoś
kokieteryjnie.
Nienazwani! (cudowna przegrana)
oddają Ci cześć za Twoje wiersze
Arturze Danielu Liskowacki
bo do szlachetnego wzbudzają współzawodnictwa.
Kto bardziej cwaną wymyśli pointę?
Kto słów mniej użyje, a trop częściej zgubi?
Kto z wersu na wers znaczenie słowa zmieni...
Co ja mówię? Rozbuduje!
Nowe dla słowa znajdzie zadanie.
I żonie się podoba
że taki inteligentny.