Spokojna snu ledwie chwila
Dodane przez Tobiasz Edgar dnia 02.10.2014 18:21
Gładzeni słońca promieniem,
Błękitem nieba skąpani.
Pomyślnością unurzani,
Zamyśleni swym marzeniem.

Ścieżkami ciągłych odwleczeń,
Chadzając swawolnym krokiem.
Beztroskim życia urokiem,
Uśpieni w wygodnym świecie.

Przygrywką gromów z oddali,
Zimny się raptem wiatr zerwie,
Chmur ciemnych stosy przewali.

Przegonią w strugach płaczliwych,
Spokojną snu chwilę ledwie,
W koszmarze wieków burzliwych.