jak tu żyć.....
Dodane przez aleksanderulissestor dnia 27.07.2014 07:27
słup niczym zauropod w szczerym polu stoi
pustka po horyzont nawet żywej duszy
wiatr na kratownicy organy swe stroi
gna tuman po polach i po oczach prószy

na szczycie gniazdo boćków kolebie się żwawo
bukiet gnojowicy i woń pestycydów
roznoszą się smrodliwie na lewo i prawo
zupełnie bez hamulców fałszywego wstydu

gdy cię więc w tramwaju letni odór drażni
zwrócenie uwagi zakończy się burą
zamknij wtedy oczy użyj wyobraźni

zlekceważ to wszystko co się zwie kulturą
zapomnij o złych ludziach oderwij od jaźni
i wezbraną piersią oddychaj naturą