najdłuższy dzień
Dodane przez zdzislawis dnia 23.07.2014 06:52
dumny złocisty spłynął dzień
pyszny wszechwładny władca ten
czeka hołdów na swoją cześć
pragnąłby noc w garści zgnieść
król skinął promieniem - wtem żar
porywa w korowód tysiąc par
wiruje pod stopami świat
derwiszem ten kto imię zgadł
- naiwny motyl tanich wen
sądzi iż można grać literą - N
jestem damą serc bibułą
kochankom drogę wskaże miłą
w mym uścisku księżyc się nocni
demony rwą z kopyta dale
sabat dusz szmugluję oknem
zło ma rosnąć dobro maleć -
dzień kominem skargi wnosi
na nieprawość nocy długiej
listopad antrakt ogłosił
nie zna takiej drugiej lubej