wypad do miasta
Dodane przez aleksanderulissestor dnia 20.07.2014 14:46
ja dotąd nie piję choć też jestem stąd
jest we mnie moralna etyczna więc siła
cna moja rodzina jednogłośnie jak sąd
dał mi listę na marnych sześć stron
i do miasta na zakupy mnie pogoniła

żebym kupił mojej córce
jej mężowi zapach w tubce
bratu z babą słoik rozpuszczalnej kawy
dwóm panienkom po makacie
czarną ikrę memu tacie
rum armeński- pozałatwiać najpilniejsze sprawy

gdy byłem na wojnie krwawiłem od ran
i ździebko pamięci żem stracił
przez noc zakuwałem co kupić im tam
a ruble schowałem tak trzeba do gaci

bratu kupić zapach w tubce
ikrę mojej młodszej córce
teść: co wpadnie- byleby nie kupa
dwóm niewiastom po krawacie
cztery swetry memu tacie
kumie wódki znów zaleje się bidula w trupa

do sklepu dotarłem przez gąszcz ciał i nóg
kończyny kalecząc na żużlu i piachu
i żeby notatek nie wykradł mi wróg
połknąłem je na czczo pod bogiem bez strachu

brat chciał szubę chyba jedną
babom kumie wszystko jedno
teść gruzińskiej wódki ze dwie skrzynki
dwie niewiasty jakieś gacie
zięć i córka po krawacie
siostra coś ostrego na czubek choinki

straciłem już wiarę że kupię cokolwiek
obok pewex na półkach a jakże towary
jak u was waluta zapytał mnie człowiek
,,nie bój- mam rubelki, nie tam jakieś dulary''

wezmę rozpuszczalne swetry trzy
zięć bez ikry ledwo żyw
teść mnie prosił o turecki płyn na kaca
dwóm niewiastom tamto ło
siostrze z mężem mętne szkło
no a dla mnie kryształowa pozłacana taca

nic z tego nie dali i porwał mnie gniew
zrodzony straszliwą odmową
to potom przez lata przelewał swą krew
to po ją żarłem tę listę jak lew
by ruble wlec nazad do domu

dobry boże skąd wziąć futro
rtęć zięciowi też na jutro
krem teściowi kum i z piwa będzie miał radochę
skąd wziąć koniak w proszku
rozpuszczalną babę z wosku
bratu dobrze ma samogon zazdroszczę mu trochę


kompilacja
pojezdka w gorad- w. wysocki