Mundial w kuchni
Dodane przez Maciek Froński dnia 17.06.2014 09:30
Kto piłki nie trawi, niech ciut się wysili
I sobie urządzi Bazylii mecz z Chili:
Z kredensu wyciągnie patelnię boiska,
Pod którą niech ogień wesoło rozbłyska,
Plac gry rzepakowym niech spłynie olejem,
Rozgrzewka, więc niech się ten olej rozgrzeje.
Niech łzy z ócz obojga wyciska cebula,
Jak kiedy się kibic przy hymnie rozczula,
A jeszcze i czajnik nastawić wypada.
Przyprawy? Te ciągle mieszają coś w składach!
Pieczarki, talarki - to gracze są z pola,
Papryka, pomidor, na bramce fasola -
Na gwizdek z czajnika niech wszystko się rusza,
Wtem włos... jak rzut karny... jak nic - z kapelusza!