Kosmosy
Dodane przez Wierszopis dnia 28.05.2014 14:52
Pomiędzy nami słowo - bezdomne,
wgniecione w tłustą plamę na obrusie.
Czytasz o spełnieniach, ja dłubię palcem
w czarnej dziurze.

I posiedzimy tak do końca świata,
później spacer po wydeptanych drogach
mlecznych. Bez trzymania się za ręce
na przeciwległych krańcach galaktyki.

Przed wyjściem w przestrzeń powiesz:
Kropla wieczności waży więcej
niż całe morze czasu.

Lecz to nieważne, wszystko przesłoni
kurtyna pyłu z dawno umarłych planet.