Recykling
Dodane przez zdzislawis dnia 27.05.2014 12:47
Najważniejsze ogarniam wzrokiem,
priorytety ciągle te same:
zdobywam, posiadam, wyrzucam.

Wiatr pieści moje oczy nieodpłatnie,
noc okrywa płaszczem nie dba o promocje,
bezpańskie psy za friko gruchoczą kości nóg,
kierowca też gratisowo,
daje pokaz wyjątkowego braku manier,
nieodpłatnie ustawiam się w kolejkę,
do płatnego borowania zębów.

Idę przed siebie za darmo
pokrzepiony mantrą kurczaka - feniksa,
jestem wielkim bogaczem czasu.