Piękno świata
Dodane przez kuba3 dnia 20.05.2014 02:36
Po burzy zza chmur słońce wychodzi
W morze łez wylanych z nieba tęcza wschodzi.
Po tafli uciszonej piękne kaczę płynie,
Co z brzydkiego się kaczątka zmieniło w godzinie;
Jak larwa marna co o oka mgnieniu
Motylem się stała zostając w milczeniu.
Nic nie powiedziawszy po krainie lata,
Bo głośnym serca głosem wielbić piękno świata.
Delikatnym się ziemia piórkiem owinęła.
Łąki zaorane i lasy pachnące,
Każde bóle życia blaskiem swych kojące.
Tutaj drzewo zielone piękno swe odkrywa,
To tutaj duch ludzki od ciała się odrywa.
Lato, tęcza, serducho czyste co dzień biega
By oczami duszy dorabiać się nieba.