dzieci...
Dodane przez aleksanderulissestor dnia 08.05.2014 14:38
z naszego podwórka
w ciemnych spelunach biegło życie me
nikt o mnie się nie troszczył dość
gdy wy rozpieszczaliście dzieci swe
żebrałem jeść marzłem na kość
wy ludzie widząc mnie spuszczacie wzrok
nie wińcie mnie nie wińcie mnie tak o
i za co porzucili mnie kto wie
tam gdzie mój dom gdzie mój nocleg
gdzie nic nie łączy ludzi nawet krew
a ja wasz brat jak wy też człek
wiecznie modlicie się do bogów tam
a bóg pospiesznie wciąż przebacza wam
kraj mój drapaczy i rozkosznych dacz
w ich oknach lśni straszliwy blask
gdybym tak kiedyś stłumił w sobie płacz
inną bym wam odpowiedź dał
otwórzcie ludzie swoje drzwi ja brat
nie wińcie mnie nie wińcie mnie ot tak
znaliście waszych matek głos i śmiech
nie znałem jej nawet we śnie
w marzeniach dziecka które jest na dnie
matka mi ma nie śniła się
jeżeli bym ją tylko jak wy miał
inny by pewnie stwórca los mi dał*
* piosenka z filmu brigada siergiej bezrukow