Odpowiedź Kevina Spacey’ego na list Tomasza Piątka
Dodane przez Maciek Froński dnia 31.10.2013 13:22
Drogi Tomaszu,
Jak Ci leci?
Ale do rzeczy - whatr's the fuck?
Piszesz, że jestem gdzieś w gazecie
W reklamie tego banku, tak?
Że ci z gazety są niefajni,
Rasiści czy tam... jeden pies...
My lawyer zaraz się tym zajmie,
Nie może zostać tak, jak jest!
Dzięki za czujność, to doceniam,
Liczy się dla mnie każdy list...
Prawnik ma coś do powiedzenia...
Please tell me what the problem is...
Tomasz, to burza w szklance wody!
Ty niepotrzebnie robisz chlew!
Chcesz moje zdjęcie z... kto to? Brody?
No, it's Banderas...
Zdrówka!
Kev