pryk nie na pstryk
Dodane przez Marcin Cienki dnia 23.09.2013 20:08
sękaty dziadek przysypia
na ławce spokojnej jesieni
łączę z rodzynkami
skórę twarzy ciekaw
wniosków z przejrzałości

czego - mruczy posępnie
odgania z gniewem
lub strachem
więc umykam
odchodząc dochodzę
jak działa optyka
czy sterowany
rozwagą czy stanem
albo tysięcznym czynnikiem
miernikiem kołyszę
i patrzę czy dziadek
przestał już dyszeć

badam kątem oka
dziadek zamyślony
przestał właśnie strącać
liście z czubka głowy
może ma raka i czeka
może umarła mu żona
może wyrwałem ze snu
a to go wścieka
nie będę dociekał
na pewno nie zmuszę
by został moim
wolontariuszem

zasłona