Siedzę wewnątrz czegoś
Dodane przez Gaspar dnia 21.09.2013 20:04
Jak mim mam mimikę,
ograniczony w szklanej bryle
-myśli i umysłu-.
To strach w oczy bije,
to rękoma się kryje.
Byle się wydostać.
Byle...
Tyle mi do szczęścia potrzeba. Tyle!
Motyle,
chcę je łapać, wyciągam dłonie
i stukam o szybe.
Ulatują jak nadzieja na wolność.
Łapie mnie złość,
co rozrywa me serce.
Patrzę na ręce,
ale one nie są moje.
Boję się... boje.
Z całej mej duszy
siły wyduszam.
Walę w te bryłe,
że sie ukryszy,
że stanie się pyłem.
I krzykiem przeszywam!
I krzykiem pomagam!
........ i nic ........
W otchłań bryły popadam...