ballada o papierowym żołnierzu
Dodane przez aleksanderulissestor dnia 01.09.2013 19:50
1
raz kiedyś pewien żołnierz żył
(odważny) nieprzeciętny
zabawką w czyichś rękach był
z papieru był wycięty
2
na półce wśród zabawek stał
gdy znalazł miejsce puste
z papieru serce wprawdzie miał
wciąż ćwiczył z nimi musztrę
3
do boju rwał się czuł tam krew
poświęcać się gotowy
o wojnie myślał czekał jej
chociaż był papierowy
4
skoczył by w ogień albo dym
polowe skoczył rowy
sto pociech ubaw był tu z nim
był przecież papierowy
5
i żaden mu nie zdradził sztab
tajemnic swych sztabowych
nie dał mu planów żadnych map
chociażby papierowych
6
aż w końcu dostał czego chciał
wraz z grupą maruderów
pod ogień dział przypadkiem wpadł
a był on pech... z papieru
7
tam już niejeden w ogniu znikł
generał... szeregowy
gdy błysnął ogień spłonął w mig
nasz żołnierz papierowy
(kompilacja)