dwie Marie
Dodane przez IRGA dnia 26.06.2013 15:39
*
dzielą je lata
ale pewność wciąż ta sama
że wygrzewająca się w słońcu tęsknota
rozproszy lęki
w mroku ludzie tracą twarze
trzymają się szlaków bezdrożnych
one kładą na szali drewniane kapliczki
piszą książki
szeroko otwierają okna
patrzeć przez szybę nie to samo
nie zawsze najważniejszy jest chleb
Marie wybrały kaczeńce