Staruszek w sklepie
Dodane przez Maciek Froński dnia 28.05.2013 08:14
Najgorszy w sklepie jest staruszek,
Który kupuje... można - "żywo",
Można powiedzieć - "z animuszem",
Lecz dla mnie jednak to łapczywość.
Wzdłuż rzędów półek tak pomyka,
Jak ja bym nie mógł, mówiąc szczerze,
A co raz wsadzi do koszyka,
Tego już nikt mu nie odbierze.
Tanich towarów rzeka rwąca
W końcu unosi go ku kasie;
Staruszek w krąg tam wszystkich trąca,
Jeszcze złe słowo ma w zapasie.
A może skarga jest w tym jakaś?
Brat, co po ojcu przejął ziemię?
Żona, za którą nie zwykł płakać?
Syn, który przestał pisać z Niemiec?