Jeden z zapachów zieleni
Dodane przez abirecka dnia 05.05.2013 16:21
Mateczników woń wiedźmowata
grząskich moczarów mchów i paproci
do okien pnącze jak twarz przyklejona
co wąsami mokre mury łaskocze.

Usypia cieplarni chloroform
i pachnie deszczówka z siwej
konwi nieba. Rozdeptana również
darń murawy świeża i drzewo

które horyzontalnie gałęzie
prostuje nie opodal śpiewającej
fontanny. Takiej ubogiej
krewnej wodotrysku Di Trevi...


25.07.2012