zaczarowana łączka
Dodane przez aleksanderulissestor dnia 23.04.2013 11:05
leżeliśmy na łące cali w kwieciu w zieleni
patrzyliśmy na słońce jak się złotem rumieni
jak troskliwie dogląda każde żywe stworzenie
jak zagląda do lasu gdzie mocuje się z cieniem
skąd jak urwis jaki co się win swoich wstydzi
patrzy na nas z ukrycia kiedy nikt go nie widzi
skąd jak włodarz solennie piastuje swe włości
jak pan życia istnienia pan na wysokości


przyszedł do nas po łące mały żuk kosmaty
po nim żaba biedronka stary bocian w łaty
niczym w bajce rok po roku od rana do rana
"tętni życiem moc łąki jak zaczarowana"
pospolita na pozór ma wciąż wielu gości
żywi ich otacza opieką i posłanie mości
licznej rozmaitej masie maleńkich żyjątek
my to kaprys stwórcy niechlubny wyjątek


lenimy się a słonko coraz wyżej świeci
kłuje palącymi pazurami raz drugi i trzeci
przegania nas do szkół do zajęć do domów
że będzie nas czekać nie zdradzi nikomu
bośmy są od zarania dla siebie stworzeni
póki tego nie zniszczysz nic tego nie zmieni

zdrowo i pożytecznie jest leżeć na zielonej łące
my trawa bóg żyjątka a nad nami słońce