Baranek
Dodane przez oskari valtteri dnia 03.04.2013 12:35
nasz całun powszedni przetarty
w miejscach podatnych na skurcze mięśni
i łamliwość kości
jak pamiątka nocy oczekującej na swoją rezurekcję
byś mogła uciekać na złamanie karku
którego nie pieściłem
ani nikt przede mną i po mnie
wśród wystraszonych gołębi
pod przeciekającym dachem
resztka wódki i krew płyną w zgodzie
rozszerzając aorty
pasja
rozbite szkło
gwoździe dziurawią
wyschnięte kromki chleba
znowu dajesz mi szansę
na triduum i różową pościel