zmęczona...
Dodane przez kamas0205 dnia 26.03.2013 22:20
wtulam się w mglistą szatę
utkaną z grzesznych tęsknot
z ciszy wieczornej jak makiem zasiał
z mruczenia kota na kolanach
z trzepotu serca motylego
z nici pajęczej z perełką rosy
a może łzą
z modlitwy duszą wyszeptanej
z nadziei co, mówią, że naiwnych matką
i czekam na poranek
radosny zawsze
jak szczeniaki