prawie wiersz
Dodane przez pazmania dnia 13.02.2013 21:18
może dam się zamknąć
przewrotne ciepło nie do zerwania
zaspokoi głód oczu
potem będę krzyczeć (prawdopodobnie)
znikniesz równie szybko
krok za krokiem
ściana za ścianą
posiedzę dłuższą chwilę bez myślenia
nie będzie zimniej ani lepiej
kilka butelek potoczy się bez kierunku
pięć dwa siedem odjazd