Dziwność mej ludzkości
Dodane przez FrauKS dnia 02.02.2013 23:04
W prostotach nie pokładam nadziei,
Zegar liczy czas - nie sztuka mu wierzyć.
Może marność swą zamknąć w kieszeni,
Otworzyć myślenia, ze światem się mierzyć?
Niemoc ludzka długie granice ma,
Nie wszystko pojąć - człowiek zrozumie.
Może ktoś to wszystko już dobrze zna,
Nie oczami, lecz duchem obserwuje?
Szczegółom oddawać szacunek należy,
By odkryć piękno ci nieciekawość mija.
Może ja powiem, że coś we mnie wierzy,
Coś szuka, rozmyśla, coś mnie rozbija?
Niezwykłość mną ciągle prowadzi,
Nieład nadchodzi, gdy ktoś kazać zaczyna.
Może to wreszcie swój znajdzie koniec,
Przeminie z wiatrem, zeschnie jak trzcina?
Póki świta ci w głowie nie lada chwila,
Z pamięcią współżyj zawsze i wszędzie,
Bo misja na ziemi nie tyle rodzina,
Kto dąży i szuka mądrze żyć będzie!