***
Dodane przez IRGA dnia 04.01.2013 10:31
*
spotkali się koło świecy
anioł z osmalonym skrzydłem i ćma
dwoje rozbitków i smutek
wpisany w ich linię życia

chybotliwy płomień rysował na ścianach
dziwaczne esy floresy
w pobliżu czekał złodziej obrazów
załamywał kontury

zostawili mu swoje lustrzane odbicia
i skryli się w półmroku

klątwa powoli traciła moc