Sens elektronu
Dodane przez magicznywww dnia 01.01.2013 19:25
Spojrzałeś na nią - a mózg atomowy
co go nosisz na ramieniu spłonął
świtu czekasz, a świt już płowy
czyżbyś w niebycie zatonął?

Myśląc nad sensem hiperprzestrzeni
zapomniałeś o ścianach pokoju
że we własnych umysłach uwięzieni
nęceni myślą piękną - samorozwoju...

Dłoń chłodna, księga niczym czara
przyciąga i spragnionych poi
lecz czym miłość? Żadna jej miara
choć bardziej niżeli niepokoi...

Gdzie żem był, gdym nie istniał
gdzie będę, kiedy mnie braknie?
Komputer padł, a ekran zbłękitniał
cóż zrobić, gdy umysł łaknie?

I czym elektron - przecież cichy
bo ścieżki mu magik nie narysował
choć z, obce abstrakcji kielichy
neuron się nie zdigitalizował...