po tamtej stronie horyzontu
Dodane przez IRGA dnia 31.10.2012 08:48
*
pachniało zniszczeniem
wszędzie poniewierały się
oderwane myśli popsute zabawki
pourywane zdania
szczątki tego co bezpowrotnie minęło
trudno było natrafić na coś
co mogło stanowić sensowną całość
to w takim miejscu rodzą się cienie żeby
kłamliwie świat przysłaniać
a ja trwam i wiem
że najstraszniejsza jest bezsilność
już tak dawno nie mówiłam słowa
mamo